6 podstawowych raportów Analytics, które ułatwią ci życie

Google Analytics jest wszechstronnym narzędziem analitycznym gromadzącym dane o działaniach użytkowników w witrynie. Dzięki jego niewielkiemu kodowi JavaScript możesz dowiedzieć się, jakie strony są odwiedzane najczęściej, skąd użytkownicy przychodzą lub w co klikają.  

W tym artykule opiszę sześć raportów Google Analytics, z których będziesz stale korzystać. Podają one najważniejsze informacje o ruchu w twojej witrynie, a sprawdzanie ich szybko wchodzi w nawyk. Pamiętaj, że dopiero kombinacja danych z kilku raportów daje pełny obraz.

Otwórz więc swoje konto Analytics i zaczynamy zwiedzanie :)

Uwaga: pamiętaj, że raporty prezentują dane z wybranego okresu (wyjątek stanowi „Czas rzeczywisty”). Na górze strony raportu po prawej znajdziesz zakres dat. Wybierz ten, który cię interesuje lub porównanie dwóch różnych okresów. Domyślnie Analytics pokazuje dane za ostatnie siedem dni do wczoraj. Dane z dziś pojawią się w ciągu kilku godzin, ale najlepiej je sprawdzać następnego dnia, ponieważ potrzebny jest czas na przetworzenie ich i przypisanie do odpowiednich miejsc w bardzo wielu raportach. Wyjątek stanowi zestaw raportów Czas rzeczywisty.

Dla twojej wygody każda z nazw raportu jest linkiem prowadzącym do odpowiedniej części artykułu. Zawsze możesz wskoczyć do tego, który cię akurat teraz interesuje, bez męczącego scrollowania.

Źródło / medium 

Wszystkie strony

Strony wyjścia

Cele

E-commerce

Czas rzeczywisty

Źródło / medium

Gdzie znajdziesz? (lewe menu) Pozyskiwanie > Cały ruch > źródło / medium

Co się kryje za tymi słowami?

Za „źródłem” informacje o domenie, z której użytkownik przeszedł na twoją domenę, czyli na przykład google.com czy bing.com, gdy znalazł ją w wyszukiwarce, a witrynatwojegoulubionegoblogera.pl, gdy kliknął w link w artykule u twojego ulubionego blogera. Jeśli wpisał adres bezpośrednio w pasku adresu (być może ma twoją witrynę w zakładkach lub pamięta adres), to źródło będzie opisane jako „bezpośrednie” lub „direct”. Ciekawostka: nazwy niektórych domen pojawiają się w różnych wersjach, jak w przypadku Facebooka: może być zapisany jako l.facebook.com, m.facebook.com lub facebook.com.

„Medium” oznacza rodzaj ruchu, a dokładnie bezpłatne („organic”), odesłania („referral”), płatne wyniki („cpc”) lub bezpośrednie („none”).

 - bezpłatne medium to wejścia z wyszukiwarek internetowych, na przykład google, bing czy baidu

- odesłania oznaczają dla wizyty przekierowanych z innych domen, na przykład yellowpages.pl, zaprzyjaznionyblog.pl

- płatne wyniki to sesje, które rozpoczęto, klikając w twoją płatną reklamę, na przykład stworzoną w Ads lub na Facebooku.

- a „none”, to oznaczenie wejść bezpośrednich.

Źródło i medium występują w zestawieniu dającym pełną informację o pochodzeniu sesji, dlatego zapisywane są z ukośnikiem jako „źródło / medium”. W tabeli w raporcie każdy wiersz jest poświęcony jednemu z nich.

Ważne:

Jeśli masz dużo sesji oznaczonych jako „direct / (none)”, to sprawdź koniecznie, czy twój Analytics jest prawidłowo zaimplementowany do kodu witryny. Jeśli w kodzie znajduje się więcej niż jeden skrypt Analytics z tym samym ID, to każdy z nich będzie wysyłał do raportów informację o wyświetleniu strony, a w dodatku drugie i dalsze kody będą widziały, że przeglądarka już jest w twojej witrynie, więc uzna, że kolejne wyświetlenie pochodzi z tej samej domeny. Efektem będzie zawyżona liczba odsłon w raportach oraz informacja o wejściach bezpośrednich, bo technicznie będzie to wyglądało tak, jakby użytkownik wszedł z witryny twojadomena.pl na witrynę twojadomena.pl.

Co tu sprawdzisz?

Tu możesz zobaczyć, ilu użytkowników, w tym także nowych, rozpoczęło sesje w twojej witrynie z określonego źródła / medium. Jeśli na przykład użytkowników ogólnie jest 5, w tym nowych 4, a sesji 10, to od razu widzisz, że przybywa Ci nowych odbiorców i jeden z nich już kilkakrotnie wrócił.

Dane z części „Zachowanie” powiedzą ci, jak użytkownicy korzystają ze stron. Współczynnik odrzuceń 100% jest jednoznaczny z jedną stroną odwiedzoną podczas sesji. W takiej sytuacji średni czas trwania sesji będzie zawsze równy 0:00:00. Im niższy współczynnik odrzuceń, tym więcej sesji z wieloma stronami wyświetlonymi. W tym miejscu możesz sobie odpowiedzieć na pytanie, czy twój odbiorca zachowuje się tak, jak tego chcesz. Jeśli masz jednostronicową witrynę, to w raportach zawsze będzie jedna strona na sesję. Jeśli jednak zależy ci na tym, żeby twój klient obejrzał produkt i przeszedł określoną ścieżkę złożenia zamówienia, to tych stron powinno być więcej. A kiedy już jest ich więcej, to warto potem sprawdzić, które z nich są najczęściej odwiedzane, w raporcie Zachowanie > Wszystkie strony.

Ważne: Współczynnik odrzuceń na poziomie 0% jest bardzo niepokojący. Może świadczyć o podwójnie zaimplementowanym kodzie Analytics.

Kolumny dotyczące konwersji pokazują ci, czy skonfigurowane przez ciebie cele oraz / lub E-commerce zostały zrealizowane w sesjach z określonych źródeł / mediów. Zwróć uwagę, że w nagłówku tej kolumny możesz wybrać, którą konwersję sprawdzasz w tej chwili. Możesz wybrać tylko jedną naraz.

Wskazówka: Korzystaj z Wymiaru dodatkowego.

Przeglądając raporty w Google Analytics możesz jednocześnie sprawdzić dodatkową informację, klikając na przycisk „Wymiar dodatkowy”, który znajdziesz nad lewą kolumną tabeli. Możesz dodać jeden wymiar naraz z kategorii Czas, Użytkownicy, Pozyskiwanie, Sieci Społecznościowe, E-commerce, Reklama i in. Bardzo praktyczne, jeśli na przykład interesuje cię, o jakiej porze najczęściej wchodzą użytkownicy z reklam.

Dokąd dalej z tego miejsca?

Raportów podających dane o pochodzeniu ruchu na stronie jest więcej. Rozwijając menu Pozyskiwanie, zobaczysz osobne raporty poświęcone Google Ads, Search Console, sieciom społecznościowym oraz ruchowi z kampanii.

Więcej na ten temat przeczytasz w dokumentacji Google.

 

Wszystkie strony

Gdzie znajdziesz? Zachowanie > Zawartość witryny > Wszystkie strony

W tym raporcie zbierane są dane dotyczące poszczególnych stron, czyli indywidualnych adresów URL, takich jak mojawitryna.pl/kontakt, mojawitryna.pl/cennik itd.

Co tu sprawdzisz? 

Każdy rząd tabeli to dane dla jednej strony. Są ułożone od tej, która ma najwięcej wyświetleń do tej, którą oglądano najmniej razy. Jeśli dla ciebie ważniejsze jest, którą stronę wyświetlano najdłużej, kliknij w nagłówek kolumny „Śr. czas spędzony na stronie”, a raport ułoży się według tego parametru. Inne dane to odsłony, współczynnik odrzuceń, % wyjść i wartość strony.

 

Co jest tutaj najważniejsze? Przede wszystkim możesz się dowiedzieć, które strony są najpopularniejsze wśród twoich odbiorców. Mając w pamięci, na które strony kierujesz użytkowników, na przykład publikując link do artykułu na LinkedIn, sprawdzasz od razu, ile razy je wyświetlono, a średni czas spędzony na stronie daje wyobrażenie o tym, czy artkuł został przeczytany (powyżej minuty, w zależności od długości tekstu) czy tylko „omieciony wzrokiem” (w czasie kilkunastu sekund). Jeśli interesuje cię szczególnie, czy twój artykuł naprawdę został przeczytany, to możesz skonfigurować odpowiednie zdarzenie uruchamiane przez Tag Managera. Szczegółową instrukcję opisano na blogu gtmnotes.com.

Odsetek wyjść pokazuje ci, jaki procent użytkowników zakończyło wizytę na tej właśnie stronie, co też może być dla ciebie ważną informacją, dlatego polecam skorzystanie z raportu Strony wyjścia, który opisuję poniżej.

Wskazówka:

Domyślnie prezentowane są tylko ścieżki adresu, a nazwa domeny jest pomijana. W związku z tym dla strony https://mojawitryna.pl/kontakt zobaczysz „/kontakt”, a dla strony głównej o adresie https://mojawitryna.pl tylko ”/” . Jeśli masz subdomeny lub śledzenie w wielu domenach, to użyj filtru wyświetlającego pełny adres URL. Instrukcje konfiguracji znajdziesz tutaj.

Dokąd dalej z tego miejsca?

Dalsze raporty dotyczące zawartości witryny, czyli poszczególnych stron, są podzielone według tematów: analiza treści, strony docelowe i strony wyjścia.

Dokumentacja Google.

 

Strony wyjścia

Gdzie znajdziesz? Zachowanie > Zawartość witryny > Strony wyjścia

Podobno najważniejsze jest nie to, jak ktoś zaczyna, ale jak kończy. Sprawdza się to na pewno przy stronach internetowych. Z tego, na jakiej stronie użytkownik zakończył wizytę, można wyciągnąć ważne wnioski dotyczące jego doświadczenia oraz budowy ścieżek w witrynie. Nie ma powodu do radości, jeśli stroną wyjścia jest docelowy adres, na który prowadzimy z innego miejsca. Załóżmy, że sklep reklamuje swoje świąteczne produkty i klienci trafiają z ogłoszenia na stronę kategorii „Boże Narodzenie 2020”. Jeśli strona kategorii jest jednocześnie stroną wyjścia, a współczynnik odrzucenia wynosi 100%, to wyraźnie coś nie zadziałało. Również wyjście ze strony produktu nie jest szczytem marzeń właściciela sklepu, bo ideałem jest zakończenie wizyty na stronie potwierdzenia złożenia zamówienia. Można jednak zbierać użytkowników, którzy wyświetlili te strony na listę remarketingową i skierować do nich specjalną grupę reklam, która przekona wahających się do sfinalizowania zakupów.

Wskazówka:

Jeśli strona ma wiele wyświetleń, ale bardzo wysoki współczynnik odrzuceń, to zajrzyj na nią. Może coś się posypało i nie ładuje się prawidłowo? Sprawdź, używając wymiaru dodatkowego, urządzenia, na których była wyświetlana. Być może nie działa wersja mobilna albo na określonym systemie operacyjnym? Zadawaj sobie pytania i sprawdzaj, a jak nie wiesz, co sprawdzić, napisz do mnie na Fb.

Co tu sprawdzisz?

Ten raport zawiera dane o liczbie wyjść z danej strony, liczbie jej wyświetleń oraz procent wyjść z tej strony w stosunku do wszystkich jej wyświetleń.

Dokąd dalej z tego miejsca?

Zajrzyj do raportu wszystkich stron, żeby sprawdzić czas wyświetleń tych stron. Jeśli na stronach wyjścia mierzysz konwersje, to sprawdź w raportach celów lub / i E-commerce, czy któreś z nich zostały zrealizowane.

Dokumentacja Google.

 

Cele

    

Gdzie znajdziesz? Konwersje > Cele > Przegląd

Konwersja to jest taka interakcja użytkownika z twoją witryną, która ma dla ciebie wartość (niekoniecznie finansową). Przykładem konwersji dla blogera jest przeczytanie artykułu, dla właściciela sklepu przede wszystkim zakup, czyli wyświetlenie strony potwierdzenia złożenia zamówienia. W wielu przypadkach jest to również wyświetlenie strony „kontakt”, wysłanie wiadomości, kliknięcie przycisku związanego z określoną akcją, jak pobranie czy przesłanie. Ten temat jest bardzo ważny i poświęcam mu osobny moduł podczas kursu podstaw Google Analytics, a niedługo napiszę też o nim artykuł.

Raporty konwersji są jednymi z tych, które nie są prekonfigurowane. Najpierw ty tworzysz cele w części administracyjnej Analyticsa, a następnie odczytujesz tutaj dane.

Co tu sprawdzisz?

W podsumowaniu pod wykresem widzisz liczbę wszystkich zrealizowanych celów, a także podział na poszczególne cele. To, co jest najbardziej przydatne, to informacje znajdujące się poniżej. Możesz zobaczyć „miejsca realizacji celów”, czyli adresy URL stron, na których konwersja się odbyła. Szczególnie przydatne, jeśli mierzysz na przykład kliknięcia w numer telefonu w stopce znajdującej się na każdej stronie.

 

Niebieski napis po lewej stronie daje ci też opcję wyświetlenia źródła / medium dla zrealizowanych celów. Dobrze jest wiedzieć, czy wartościowe działania podejmują użytkownicy, których przyciągnęła do strony reklama, media społecznościowe czy może sami ją znajdują w sieci. To wskazówka, w co warto zainwestować czas i wysiłek.

Domyślnie widzisz realizacje wszystkich celów. Jeśli chcesz zobaczyć wyniki dla jakiegoś konkretnego, to kliknij w przycisk „Realizacje celu”, znajdujący się po lewej nad wykresem, i wybierz ten, który cię interesuje. Dane zostaną zawężone do tych, które go dotyczą.

Dokąd dalej z tego miejsca?

Jeśli klikniesz na jedną z pozycji w źródło / medium, to zostaniesz przeniesiony do raportu Źródło / medium w Pozyskiwaniu, gdzie możesz skorzystać z wymiaru dodatkowego i głębiej zbadać kwestię tego ruchu.

Więcej na ten temat przeczytasz w dokumentacji Google.

 

E-commerce

Gdzie znajdziesz? Konwersje > E-commerce > Przegląd

E-commerce to zestaw raportów, które nie tylko trzeba skonfigurować osobno w Analytics, ale zaimplementować dodatkowym kodem do witryny. Na szczęście jest sporo wtyczek ułatwiających to zadanie.

Te raporty pokazują konwersje zakupu lub takich działań, które zakup mogą przypominać, jak na przykład rezerwacja. Pomagają sprawdzić, skąd przyszli klienci, kiedy i co zakupili. Na podstawie konwersji, jaką jest transakcja, można stworzyć listę remarketingową.

Co tu sprawdzisz?

Dla sklepu ważną informacją będzie współczynnik konwersji e-commerce, czyli jaki procent sesji zakończył się transakcją. Liczba transakcji czy produktów jest zapisana także w panelu administracyjnym sklepu, ale to, co jest świetne w danych z Analytics , to – znowu – informacja o źródle pochodzenia sesji, w której dokonano zakupu. Warto przy tym pamiętać, że domyślnie Analytics przypisuje źródło do ostatniego niebezpośredniego kliknięcia, czyli tam, skąd użytkownik wszedł do sklepu podczas sesji z zakupem. Nie uwzględni w tym miejscu wcześniejszych interakcji z reklamą, na przykład tych sprzed tygodnia. Takie cuda to tylko w Ads.

Niebieskie napisy ustawione w kolumnie po lewej pod podsumowaniem dają możliwość sprawdzenia również kodu SKU i kategorii zakupionych produktów. Analiza tych danych może dać bardzo wartościowe informacje dla dalszych działań w sklepie.

Dokąd dalej z tego miejsca?

Warto zagłębić się w dalsze raporty E-commerce, które są podzielone według tematów: skuteczność produktu, skuteczność sprzedaży, transakcje i czas do transakcji.

Wskazówka:

Konfigurując E-commerce, nie zapomnij w ustawieniach widoku włączyć odpowiedniej waluty. Analytics przelicza wartość konwersji według kursu z dnia transakcji, więc możesz mieć zaskakujące liczby w domyślnie ustawionych dolarach amerykańskich. Jeśli masz sklep z wieloma walutami, ustaw w Analytics tę, która jest dla ciebie podstawową (na przykład rozliczasz w niej reklamy). Reszta zostanie przeliczona do raportów automatycznie.

Więcej na ten temat przeczytasz w dokumentacji Google, w artykułach E-commerce – informacje oraz Analiza danych E-commerce.

 

Czas rzeczywisty

Gdzie znajdziesz ? Czas rzeczywisty > (wybierz konkretny raport, który cię interesuje)

To szczególny rodzaj raportu, dlatego trafił na wyjątkowe ostatnie miejsce. Czas rzeczywisty pokazuje dane z twojej witryny w obecnej chwili oraz w poszczególnych raportach, z ostatnich 30 minut.

Dlaczego jest ważny? Nie tylko dlatego, że czasem chcesz się nacieszyć widokiem użytkowników aktywnych w tej chwili, ale również do testowania poprawności kodu i implementacji celów lub sprawdzania źródeł wejść.

Ważne:

Aktywni użytkownicy to ci, którzy podejmują interakcję z witryną, czyli przełączają strony lub klikają. Po chwili siedzenia przed stroną, która się tylko wyświetla, znika się spośród aktywnych.

Co tu sprawdzisz? 

W Przeglądzie widzisz na mapie, skąd łączą się aktywni użytkownicy i jakie strony wyświetlają. Jaka tu jest frajda, kiedy się patrzy na zmieniające się adresy wyświetlanych stron! :D  

Dodatkowo są witryny odsyłające, ruch z sieci społecznościowych i słowa kluczowe wyszukiwania. Pamiętaj, że jeśli odwiedzających jest bardzo wielu naraz, to będą wyświetlane tylko najpopularniejsze wyniki. Jeśli jednak klikniesz w któreś dane, na przykład w witrynach odsyłających w "Instagram", to raport zawęzi wyniki tylko do ruchu z tego źródła. Żeby potem wrócić do całości informacji, odkrzyżykuj nazwę „Instagram” w niebieskim prostokącie ponad tytułem raportu.

Poza przeglądem są też w czasie rzeczywistym raporty dotyczące lokalizacji (goegrafia), źródeł wizyt (ruch przychodzący), treści (wyświetlane strony), zdarzeń i konwersji. Te dwa ostatnie szczególnie pożyteczne do testowania, czy konwersja została poprawnie skonfigurowana. Można sprawdzić kliknięcia, wyświetlenia stron, zdarzenia e-commerce. Jedyne, czego tu nie przetestujecie, to cele na czas wyświetlenia strony oraz liczna stron wyświetlonych podczas sesji, a to dlatego, że te informacje wyciągane są z podstawowych danych o ruchu na stronie i ich konfiguracja nie wymaga testowania.

Uwaga:

Zdarza się czasem, że raport konwersji w czasie rzeczywistym nie wyświetla się mimo poprawnie skonfigurowanego celu. Wtedy warto poczekać kilka godzin lub do następnego dnia i zajrzeć do raportu Konwersje > Cele. Taka uroda tego jednego miejsca.

Dokąd dalej z tego miejsca?

Czas rzeczywisty jest najczęściej miejscem testowania danych przesyłanych do Analytics, więc w tych raportach pracuje się, ściśle współpracując ze stronami i kodem śledzenia. Po ustawieniu wszystkiego w sposób doskonały, przychodzi pora na obserwację klasycznych raportów przez kolejne dni. I tak dalej... :-)

Więcej na ten temat przeczytasz w dokumentacji Google.

 

Jeśli masz pytania lub tematy, których tu nie poruszyłam, a szczególnie Cię interesują, napisz do mnie, chętnie pomogę.

Owwwla